Muzeum Ludowe w Sromowie

 

 

Muzeum Ludowe Rodziny Brzozowskich w Sromowie

Sromów 11, 99-414 Kocierzew

tel. (46) 838 44 72

Czynne w niedzielę i święta w godz. 12.00 – 17.00

W dni powszednie w godz. 9.00 – 17.00

W miesiącach zimowych (grudzień, styczeń, luty) zwiedzanie jest możliwe tylko po uprzednim kontakcie telefonicznym.
Zwiedzanie możliwe wyłącznie w obecności właściciela w grupach minimum 5 osób.

Kaplica i kościół w Boczkach

W 1849 roku w Boczkach urodził się wybitny polski malarz pejzażysta Józef Chełmoński. Ku jego pamięci wybudowano obelisk, który znajduje się obok Kościoła Parafialnego w Boczkach.

  

 

We wsi Boczki znajduje się drewniana kaplica, pod wezwaniem świętego Rocha, zbudowana w 1761 roku z fundacji arcybiskupa Władysława Łubieńskiego. Gruntownie restaurowana około 1893 roku.

  
Owa kaplica to drewniana, prostokątna budowla z dwuspadowym dachem. W południowej części znajduje zachrystia. W zachodniej części kaplicy wydzielono ścianą kruchtę, nad którą mieści się nadwieszony chór. Nad oknem od południowego wschodu znajdują się snycerskie dekoracje późnobarokowe. Wewnątrz kaplicy wiszą ciekawe obrazy i rzeźby z XVIII wieku, np. obraz świętego Walentego – wiek XVII, dwa ludowe obrazy malowane na szkle (Chrystusa Króla i świętej Katarzyny). W
śród obrazów i rzeźb w kaplicy znajduje się wyobrażenie Trójcy Świętej jako głowy o trzech twarzach. Jest to jedyne tego typu dzieło w Polsce, unikatowe w skali światowej.

  

Aktualnie w kaplicy nie odbywają się nabożeństwa. Kaplica pod wezwaniem świętego Rocha w Boczkach jest wpisana do rejestru zabytków.

 

W latach 1985 – 1987 zbudowano w Boczkach obok drewnianej kaplicy murowany kościół i plebanię według projektu znanego architekta Borczaka.

  

Nowoczesna architektura kościoła zachwyca swą prostotą. Głównym budulcem kościoła jest cegła klinkierowa. Przy kościele architekt zaprojektował dzwonnicę. Zarówno ołtarz główny jak i cały wystrój budowli jest nowoczesny i oszczędny. Na frontowej ścianie plebani znajduje się malowidło przedstawiające „Jezusa Cierpiącego”.

  

Ruiny prywatnej kaplicy w Różycach

Jadąc na zachód od Kocierzewa dojeżdżamy do wsi Różyce, gdzie znajdują się ruiny jedynego chłopskiego prywatnego kościoła Tomasza Wróbla.

„Niektórzy mówią, że to wszystko wzięło się z przebiegłości Tomasza Wróbla cięgiem tylko chodził po różnych łękach i rozmyślał, jakby tu gwarancję zdobyć, że się dla niego miejsce w Pańskim ogrodzie znajdzie… I tak on, pobożny, ale prosty chłop spod Łowicza, ma się z królami, kardynałami i braciszkami zakonnymi równać”.


Mijane ruiny są pozostałością po prywatnej kaplicy zbudowanej w XIX wieku przez mieszkańca tej miejscowości, który był rolnikiem i właścicielem młyna.

  

Tomasz Wróbel w latach 40-tych XIX wieku rozpoczął usilne staranie o uzyskanie pozwolenia na wybudowanie publicznej kaplicy obok własnego domu. Kaplica miała służyć mieszkańcom okolicznych wsi. Aby nakłonić ówczesne władze kościelne i państwowe do wydania pozwolenia na budowę kaplicy około 1859 roku ufundował do kościoła stacje drogi krzyżowej. Poświęcenie stacji odbyło się 4 grudnia 1859 roku. W tym okresie narastał konflikt Tomasza Wróbla z kocierzewskim proboszczem. Władze kościelne uznały za zbyteczną dalszą rozbudowę kaplicy. Cały spór został przerwany wybuchem Powstania Styczniowego i represjami po powstaniu.

  

W kwietniu 1864 roku Wróbel wniósł do Rządu Gubernialnego podanie o budowę prywatnego kościoła. Doczekał się pomyślnego obrotu sprawy. Kiedy do Łowicza przyjechał car rosyjski, Tomasz pierwszy się do niego udał z prośbą o wyrażenie zgody na budowę kaplicy. Car Mikołaj II zgodę podpisał. Jednak władze duchowne nie wyraziły zgody na ten plan. By wymóc na nich zgodę Wróbel zagroził, że oskarży Konsystarz przed Wielkim Księciem, a nawet skieruje skargę do samego cara. W 1867 roku zmuszony interwencją rządu Konsystarz upoważnił proboszcza w Kocierzewie – Tomasza Góreckiego do położenia kamienia węgielnego i pobłogosławienie miejsca, w którym ma powstać kaplica.

  

Tomasz Wróbel wybudował wreszcie kaplicę, której z braku pieniędzy i zdrowia nigdy nie ukończył. Zbudowana z takim trudem kaplica popadła w ruinę. Wiatry i burze dokonały dzieła spustoszenia. Kaplica nie została nigdy wyświęcona, a figury świętych i obrazy rozdano po okolicznych kościołach.

  

Chrześniak Wróbla po jego śmierci wystawił obok kaplicy małą kapliczkę na pamiątkę wieloletnich zmagań swojego wuja. Obecni właściciele opiekują się kapliczką, starannie ją konserwują i upiększają.

  

Ruiny tego jedynego prywatnego chłopskiego kościoła można oglądać do dziś. Stoją przy drodze. Można sobie zadać pytanie, czy jest to świadectwo pychy czy chłopskiej chytrości? Jest to zapomniany historyczny epizod, z którego czerpać można naukę o  pragnieniach i lękach naszych przodków.

 

Ruiny stoją, bo rozebrać je trudno, mury są mocne i grube, nie można przeznaczyć ich na budynek gospodarczy, bo fundamenty poświęcono 137 lat temu.

  

Kościół św. Wawrzyńca w Kocierzewie

W 1871 roku Ksiądz Anzelm Grzesiewicz rozpoczął budowę kościoła według projektu Franciszka Baumana. Budowę ukończono w 1873 roku. Był to murowany, jednonawowy kościół z transeptem. Styl gotycko – renesansowy. Wygląd kościoła przetrwał do czasów dzisiejszych. W 2001 roku ksiądz Jan Janik proboszcz parafii przeprowadził gruntowny remont elewacji kościoła parafialnego w Kocierzewie Południowym. Kościół mimo wielu wydarzeń związanych z historia przetrwał w nienaruszonym stanie.

  

Cmentarz w Kocierzewie

Omawiając zabytki sakralne znajdujące się na terenie Gminy Kocierzew nie można pominąć cmentarza rzymskokatolickiego w Kocierzewie.

  

Ksiądz Zbigniew Skiełczyński w broszurce „Dawny Kocierzew” tak opisywał wygląd cmentarza w XVI wieku:
„Wokół kościoła była cmentarz dla chowania ciał zmarłych parafian ogrodzony parkanem z łupanych kamieni, w rogu cmentarza była dzwonnica a w niej trzy dzwony”.

  

W XIX wieku powstał w Kocierzewie nowy parafialny cmentarz. W 1894 wybudowano wokół cmentarza kamienny parkan, który restaurowany przetrwał do dzisiaj.

  

Do najstarszych grobów z tego okresu należą:

  • grób księdza Anzelma Grzesiewicza – proboszcz parafii Kocierzew,
  • Walentego Kokietka – właściciela folwarku z Osieka z 1893 roku,
  • grób Aleksandra Napoleona Chmielnickiego z 1897 roku.

Wchodząc główną bramą na cmentarz parafialny w Kocierzewie, po lewej stronie mijamy cmentarz wojskowy, na którym spoczywają żołnierze i partyzanci polegli podczas walk toczących się wokół Kocierzewa w 1939 roku. Pomiędzy 270 mogiłami znanych i nieznanych obrońców naszego kraju wznosi się pomnik żołnierzy września (odnowiony w 2002 roku z okazji 63 rocznicy bitwy nad Bzurą).

  

Idąc dalej główną aleją mijamy stare i nowe nagrobki wysprzątane przez bliskich. Coraz mniej możemy zauważyć starych nagrobków, gdyż zastępowane są one nowymi – granitowymi. Czasami tylko na tabliczkach możemy odczytać nazwiska naszych przodków. Główna aleja doprowadza nas do nowego cmentarza założonego w XX wieku. Cmentarz jest miejscem zadumy nad bliskimi i znajomymi, którzy od nas odeszli. Jest sakralnym zabytkiem minionego czasu.